niedziela, 12 sierpnia 2018

Dzisiaj trochę coś innego....


Przyznam się Wam do mojej największej słabości. Pudełka. Opakowania. Mam świra na tym punkcie. Uwielbiam pakować i trzymać wszystko w pięknych pudełkach. Zachwyca mnie jak zapakowane są różne produkty czy przesyłki. Do tej pory moim ulubieńcem, jeśli chodzi o pakowanie zamówień, była Sephora. Każda paczka od nich wygląda jak prezent i do tego zawsze pięknie pachnie drogimi perfumami. Bosko! Jednak ostatnio otrzymałam przesyłkę od Makeup Revolution (chociaż teraz to chyba tylko Revolution😏) i urzekło mnie to jak elegancko, ale praktycznie i bezpiecznie zostały zapakowane produkty.



Po pierwsze: kolor! Czarne pudełka i opakowania są według mnie najpiękniejsze. Z zewnątrz paczka wygląda jak zwykły karton, ale po otwarciu ukazuje nam się taki widok jak na zdjęciu powyżej. Byłam zaskoczona, bo tego się nie spodziewałam. 
     

W trakcie otwierania paczki w pierwszej kolejności ukazuje nam się motto marki Revolution. "We fight for quality. We fight for speed. We fight for diversity. We fight for you.". W wolnym tłumaczeniu: "Walczymy o jakość. Walczymy o szybkość. Walczymy o różnorodność. Walczymy dla ciebie". Prawda, że te słowa odzwierciedlają filozofię marki?


Otwierając dalej, na jednym ze 'skrzydeł' pudełka znajduje się hashtag #revoholic oraz oficjalny Instagram sklepu (tutaj), gdzie prezentowany jest asortyment oraz oferty i promocje. 


Na kolejnym 'skrzydle' znajdują się nazwy innych marek stworzonych przez Makeup Revolution, czyli I ♡ Revolution, ☆ Obsession, Revolution Pro i Revolution. Jednak to nie jedyne marki, które można dostać na revolutionbeauty.com. Dostępne są także Katie Price, DGJ Organics, Live Love, ColourOn, Colourless, Miss Spa, ColourB4, Free From Frizz oraz nadal dostępny jest Freedom Makeup London.


Przejdźmy teraz do zawartości paczki. Bardzo podoba mi się sposób w jaki zostały zabezpieczone produkty. Ciasno zafoliowane razem z kawałkiem tektury. Pierwszy raz widzę taki sposób pakowania. Jednak dzięki temu moje zamówienie nie latało jak oszalałe po całym pudełku i nic nie zostało uszkodzone. Produkty z Mystery (Gift) Bag zostały standardowo zapakowane w folie bąbelkową i umieszczone w czarnej torbie foliowej. To również mi się podoba😉.

Co kupiłam?
    
Ja tu gadu gadu o paczce i sposobie pakowania, ale pewnie większość z Was jest ciekawa co jest w środku. Otóż zamówiłam najnowszą paletkę stworzoną przez jedną z moich ulubionych zagranicznych youtuberek Soph (link do jej kanału You Tube) we współpracy z Revolution, czyli paletka cieni Soph x Revolution Extra Spice. Ponadto nareszcie kupiłam wielki HIT! tej marki - korektor Conceal & Define Full Coverage Conceal And Contour w odcieniach C1, C2 i C5. Bardzo ciekawa jestem także produktu do brwi Brow Tint w kolorze Medium Brown, więc również wylądował w koszyku.

Co otrzymałam w Mystery Bag?

W tym dniu obowiązywała również promocja, gdzie przy zamówieniu powyżej 35€ otrzymywało się w prezencie Mystery Bag, czyli tajemniczą paczkę z kosmetykami o łącznej wartości 30€. Myślę, że to niezły deal😉. W Mystery Bag znalazłam produkty marki Revolution m.in. paletkę korektorów w kremie Ultra Base Corrector, paletkę do konturowania Ultra Contour Kit Lightning Contour F02, rozświetlacz w kremie Ultra Strobe Balm Hypnotic oraz pomadkę w kremie Iconic Pro Lipstick w kolorze Propaganda. W paczce znalazł się także bronzer Bronzed Professional Pro Bronze Warm Light i pomadka Pro Lipstick Pink 104 Wildflower marki Freedom Makeup oraz pomadka I ♡ Makeup Lip Lava Liquid Lipstick w kolorze Forgiven.



Pewnie część z Was pomyśli, że jestem stuknięta, ponieważ zachwycam się takimi rzeczami jak sposób zapakowania zamówienia. Jednak ja patrzę na to inaczej. Ktoś poświęcił swój czas, aby zaprojektować to wszystko. I bądźmy szczerzy, stworzył/a coś co za chwile i tak każdy zaraz wyrzuci do śmieci. Sądzę jednak, że warto doceniać takie rzeczy. W końcu ktoś to stworzył, aby cieszyło nasze oczy.  

Też tak myślicie?
Pozdrawiam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz