sobota, 28 marca 2020

Nawilżający szampon do włosów normalnych i suchych Garnier - Aloe Hair Food


Produkty z serii Hair Food w ostatnich miesiącach zawojowały rynek w kategorii pielęgnacji włosów. Odżywcze maski skradły nasze serca przez swoje działanie i niesamowite zapachy. 
Niedawno marka Garnier poszerzyła serię o nowe produkty oraz zapachy.
Dzisiaj przedstawię Wam nawilżający szampon do włosów suchych i normalnych Aloe.

 
Od producenta

Pierwszy wegański*, w 98% pochodzenia naturalnego, szampon do włosów od Fructis. Jego lekka formuła delikatnie oczyszcza i nawilża włosy, bez ich obciążania.
Jak używać? Nałóż na zwilżone włosy, delikatnie masuj, następnie spłucz. Butelka w 100% podlega recyklingowi i jest wykonana w 50% z plastiku z recyklingu, aby zmniejszyć zużycie zasobów planety.
*nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego lub pochodnych

Skład 

Aqua/Water, Sodium Lauryl Sulfate, Coco-Glucoside, Coco-Betaine, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Cocos Nucifera Oil / Coconut Oil, Glyceryl Oleate, Triethyl Citrate, Lecithin, Sodium Chloride, Sodium Hydroxide, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Hydroxypropyl Guar, Hydroxypropyltrimonium Chloride, Citric Acid, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Salicylic Acid, Linalool, Geraniol, Citronellol, Parfum / Fragrance (F.i.l C243180/1).

Cena i dostępność 

Cały zestaw Garnier Aloe Hair Food otrzymałam do testów od Wizaz.pl. Szampon dostępny w sprzedaży będzie dopiero od kwietnia między innymi w drogerii Rossmann (tutaj) w cenie 19,99 zł. 

Opakowanie

Bardzo podoba mi się opakowanie szamponu. Pierwszym moim skojarzeniem była butelka na mleko, teraz już widzę butelkę z sokiem😅. Jest wykonana z porządnego plastiku, który jest na tyle miękki, że wydobycie produktu nie sprawia problemu. Wieczko typu klik szczelnie się zamyka. Jednak zauważyłam, że czasami trudno mi go otworzyć, gdy mam mokre ręce. A może po prostu nie mam siły😂. Opakowanie w 100% podlega recyklingowi i jest wykonana w 50% z plastiku z recyklingu. Super!


Warta uwagi jest także szata graficzna. Mimo tak wielu informacji zawartych na etykiecie, wszystko nadal wygląda przejrzyście i zrozumiale. Uwielbiam sposób w jaki Garnier przestawia skład produktów. Schemat, w którym wyjaśnione jest pochodzenie wszystkich składników sprawia, że nawet laik zrozumie co jest w środku. Butelka zawiera 350 ml produktu, który jest ważny 12 miesięcy od otwarcia. 
  

  
 Konsystencja i zapach

Szampon ma żelową konsystencję i jest przeźroczysty. Nie spływa z dłoni i bardzo łatwo się go używa. Ma bardzo przyjemny słodki, egzotyczny zapach z nutą aloesu, który utrzymuje się na włosach.

Moja opinia
  
Mam krótkie włosy, które bardzo się przetłuszczają. Jakiś czas temu zauważyłam, że nawilżające produkty bardzo dobrze działają zarówno na moje włosy, jak i skórę głowy. Nie inaczej jest też z tym szamponem😉. 
Bardzo łatwo rozprowadza się i od razu zaczyna się mocno pienić, więc nie potrzeba go używać w dużych ilościach przez co jest bardzo wydajny. Już podczas mycia czuć, że włosy stają się miękkie i gładkie. Bezproblemowo się zmywa. Po umyciu oraz wysuszeniu włosy są wyraźnie nawilżone, dociążone, ale nie obciążone, lśniące i sypkie. Nie plączą się i bardzo łatwo je rozczesać. Włosy są lekko uniesione u nasady. Szampon dobrze oczyszcza, więc nie muszę już myć głowy dwa razy. Nie zauważyłam, aby włosy szybciej się przetłuszczały lub produkt wysuszał skórę głowy.
Jest to produkt wegański.




Krótko podsumowując nawilżający szampon Aloe Hair Food bardzo przypadł mi do gustu. Inne produkty tego typu, które używałam są znacznie droższe, więc pod tym względem Garnier wygrywa. Działania mają podobne. A skoro nie ma różnicy to po co przepłacać😉.

Używaliście już produktów z serii Hair Food? Co o nich sądzicie?
Pozdrawiam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz