wtorek, 19 listopada 2019

Pogrubiający tusz do rzęs Eveline - Volumix Fiberlast Volume & Lift & Separation


Maskary to moja kolejna kosmetyczna słabość. Zawsze mam ich spory zapas i ciągle próbuje czegoś nowego.
O tuszach do rzęs Volumix Fiberlast marki Eveline słyszałam wiele dobrego już od dłuższego czasu. W szczególności o Volume & Lift & Separation i to właśnie na nią się zdecydowałam.
Zapraszam Was na szczegółową recenzje tej drogeryjnej maskary.


Od producenta

Nowa maskara Eveline Cosmetics łączy w sobie specjalistyczną formułę z rewolucyjną konstrukcją szczoteczki i udowodnionym działaniem.

Full Volume Lift Up Separation mascara:
- imponujące pogrubienie, efekt 360,
- rzęsy uniesione do 45 stopni,

- perfekcyjna separacja bez efektu grudek.
Innowacyjna, błyszcząca formuła FIBERLAST 16h z mineralnymi pigmentami i prowitaminą B5 sprawi, że Twój makijaż będzie olśniewał przez wiele godzin.

Skład 

Aqua, Synthetic Beeswax, Paraffin, Acacia Senegal Gum, Stearic Acid, Triethanolamine, Palmitic Acid, Butylene Glycol, Copernicia Cerifera Cera, Glyceryl Stearate, Polybutene, VP/Eicosene Copolymer, Oryza Sativa Cera, Hydroxyethylcellulose, Myristic Acid, Arachidic Acid, Behenic Acid, Oleic Acid, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, CI 77499.

Cena i dostępność 

Marka Eveline jest dostępna prawie wszędzie. Stacjonarnie tusz do rzęs Volumix Fiberlast Volume & Lift & Separation możemy znaleźć w Drogerii Natura, Rossmann (link) czy Hebe (link). Każda szanująca się drogeria internetowa także posiada tę markę w swoim asortymencie. Dla przykładu podam Wam te najbardziej popularne, czyli Minti Shop (link), Kosmetyki z Ameryki (link), ekobieca (link), ezebra (link), Cocolita (link), pigment (link). 
Cena maskary waha się między 14 zł a 18 zł, ale na promocji można ją kupić nawet za 8 złotych😉.
   
Opakowanie

Maskara znajduje się w klasycznym opakowaniu w kolorze złota. Nadruki są bardzo dobrej jakości i nie ścierają się podczas użytkowania. Na opakowaniu umieszczone są informacje takie jak nazwa, właściwości, kolor, gramatura (10ml) oraz data ważności  tuszu (6 miesięcy od otwarcia). 

   
Szczoteczka jest silikonowa. Z jednej strony jest prosta i ma krótkie włoski (świetna do dolnych rzęs), natomiast z drugiej ma zaokrąglony kształt z dłuższymi i krótszymi włoskami ułożonymi  na przemian, dzięki czemu faktycznie dobrze rozdziela i ułatwia dotarcie do każdej rzęski.
   


 Konsystencja i kolor

Tusz do rzęs ma kolor głębokiej czerni. Zaraz po otwarciu jest trochę mokry, ale to kwestia 2-3 dni, żeby produkt był w pełni gotowy to użytku i dawał lepsze efekty. Dlatego nie warto się do niego zrażać po pierwszych kilku użyciach. Nie zasycha ekspresowo w opakowaniu, więc mogłam się nim cieszyć aż do denka. Pachnie raczej jak każdy inny tusz do rzęs.

Moja opinia
  
Maskara Volumix Fiberlast Volume & Lift & Separation jest jedną z niewielu, którą zużyłam do dna. Jest łatwa i przyjemna w użytkowaniu dzięki zróżnicowanemu kształtu szczoteczki. Bezproblemowo udawało mi się docierać do każdej rzęski zarówno na dolnej, jak i górnej powiece. Tusz nie osypuje się. 
Zaraz po aplikacji rzęsy są delikatnie uniesione i wydłużone, ale bez szału. Szczoteczka dobrze je wyczesuje i rozdziela, a tusz całkiem nieźle je pogrubia i dodaje objętości. 
   
Rzęsy pomalowane w porównaniu z rzęsami bez maskary 
Zbliżenie na pomalowane rzęsy
Po całym dniu noszenia rzęsy wyglądają prawie tak samo jak zaraz po aplikacji. Tusz nie osypał się i nie odbił na górnej powiece. Jedyne zastrzeżenie mam do trwałości skrętu. Tu średnio sobie poradził, ponieważ pod koniec dnia rzęsy stają się prostsze (moje naturalnie są delikatnie podkręcone, ale rosną w dół😒). Jest wydajny i wystarczy na troszkę dłużej niż trzy miesiące. Łatwo się go usuwa. Wystarczy płyn micelarny lub do demakijażu.
Polecam zarówno latem na upały, jak i zimą😉.
       
Rzęsy zaraz po aplikacji


PS. Efekty różnią się na oczach z powodu kondycji moich rzęs w okresie testów i robienia zdjęć. 
   
  


Krótko podsumowując pogrubiający tusz do rzęs Volumix Fiberlast Volume & Lift & Separation jak na drogeryjny produkt naprawdę daje rade. Jest niedrogi i warto go wypróbować.

Używaliście już maskar Eveline? Co o nich sądzicie?
Pozdrawiam :)

2 komentarze: