środa, 17 kwietnia 2019

Revolution Brow Tint - Medium Brown


Wszyscy wiemy, że człowiek bez brwi to zło😉. A skoro matka natura nie chciała mnie obdarzyć gęstymi krzakami to muszę sobie radzić w inny sposób. Z tym problemem pomaga mi między innymi Brow Tint od marki Revolution.
Dzisiaj opowiem Wam o kolorze Medium Brown oraz pokaże efekty przed i po.


Od producenta

Produkt przeznaczony do stylizacji łuku brwiowego,który stanowi ważnym elementem makijażu twarzy. Żel pozwala na uzyskanie pożądanego koloru brwi - zapewnia efekt makijażu permanentnego. Po zastosowaniu żelu brwi są odpowiednio podkreślone, wyraziste i zadbane. Aplikowanie produktu nie stanowi trudności ze względu na wygodny aplikator. Efekt utrzymuje się do 3 dni.

Skład 

Aqua, Alcohol, Propylvinyl Alcohol, Dihydroxyacetone, Sodium Metabisulfite, Magnesium Stearate, Polysorbate 80, Hydroxyacetophenone, Hexanediol, Disodium EDTA, Citric Acid, CI 17200, CI 42090, CI 19140.

Cena i dostępność 

Brow Tint dostępny jest w 3 kolorach: Taupe, Medium Brown i Dark Brown. Na stronie producenta Revolution Beauty (tutaj) możemy go kupić za 5,99 euro, ale często jest w promocji. Znalazłam go także na stronie Beauty Bay (tutaj) za 5,60 euro, co wychodzi taniej niż u producenta, a jeśli częściej robicie zakupy na tej stronie niż na Revolution to po co przepłacać😉. 
W Polsce produkty marki Revolution są dostępne praktycznie wszędzie. Online Brow Tint znajdziecie na m.in. Cocolita (link), Pachnidelko (link) i Ladymakeup (link) w cenach od 20 zł do 29 zł.

Opakowanie

Brow Tint znajduje się w kartonowym opakowaniu, na którym znajdziemy takie informacje jak kolor żelu, obietnice producenta, instrukcja obsługi, gramatura (6 ml), data ważności (6 miesięcy od otwarcia) oraz oznaczenie, że produkt jest wegański i cruelty-free. Wszystkie te informacje są tylko w języku angielskim.


Właściwy produkt mieści się w niewielkim opakowaniu podobnym do niektórych pomadek w płynie. Aplikator to całkiem mały i wąski pędzelek. Łatwo nim wyrysować kształt brwi, jednak do precyzyjnego rysunku (np. końcówki) używam cienkiego ściętego pędzelka.


 Konsystencja i zapach

Żel jest gęsty i kleisty. Nie rozlewa się, więc aplikacja przebiega łatwo i praktycznie bezproblemowo. Brow Tint ma formułę peel off, więc po odpowiednim czasie należy go delikatnie zerwać/usunąć. Produkt szybko zastyga, zatem nie ma obawy, że go zetrzemy lub coś ubrudzimy przy przypadkowym dotknięciu. 
Niestety nie potrafię jednoznacznie określić zapachu. Z pewnością jest chemiczny. Dla niektórych może być trochę drażniący. Jednak nie czuć go podczas aplikacji, chyba że podsuniecie sobie opakowanie pod nos😉.


Moja opinia
  
Produkt bardzo łatwo i szybko się aplikuję. Jak możecie zobaczyć na zdjęciu "przed" moje brwi mają pewne braki. W szczególności lewa (prawa na zdjęciu) nie ma włosków w miejscu, gdzie powinna załamywać się brew. Dlatego właśnie tam w pierwszej kolejności nakładam żel, aby mógł dobrze złapać się skóry, a dopiero potem zajmuje się ogonkami, a na końcu 'maluje' środek i początek brwi. 
Producent zaleca, aby pozostawić Brow Tint na czas do 2 godzin. I ja się do tego stosuję. Nie zostawiam na krócej, ba, nawet raz miałam żel o wiele dłużej. Po prostu o nim zapomniałam, ponieważ jest niewyczuwalny na twarzy.  
Brow Tint zawsze używam po dobrym oczyszczeniu twarzy z makijażu i przed użyciem jakiejkolwiek pielęgnacji. Przeważnie wieczorem. Dzięki temu mam pewności, że produkt dobrze przyczepi się skóry. Zawsze nakładam go dość sporo, aby każdy włosek został dokładnie pokryty. Ponadto im większą ilość produktu nałożymy, tym łatwiej potem schodzi. 
      
     
Brow Tint szybko zasycha i nie daje uczucia ściągnięcia. Bardzo łatwo i bezboleśnie schodzi z brwi, nie wyrywając przy tym żadnych włosków. Zaraz po zdjęciu produktu kolor brwi jest bardzo intensywny, jak po pomalowaniu pomadą. Tint farbuje również skórę. Kolor 'na świeżo' jest szaro-czarne, w chłodnej tonacji i pozostają takie do pierwszego mycia.

   
Po pierwszym myciu brwi zmieniają się na bardziej brązowe i już w ciepłej tonacji. Kolor wypłukuje się i brwi stają się trochę jaśniejsze. Niestety Brow Tint szybko zmywa się ze skóry i po myciu pozostaje go niewiele.
Po trzech dniach, czyli po 6 myciach po 'farbowaniu' zostają niewielkie ślady. Skóra pod brwiami ma lekko zielone zabarwienie, a włoski prawie wróciły do własnego koloru.
Producent obiecuje, że efekt zabiegu utrzymuje się do 3-4 dni i tu się zgodzę. Oczywiście początkowo brwi są dość intensywne, ale stopniowo i w ładny sposób zmywają się pozostawiając je zdefiniowane. Produkt mnie nie uczula i nie podrażnia. Jedyny minus jaki widzę w Brow Tint to fakt, że słabo trzyma się skóry i z niej usuwa się najszybciej.
Bardzo lubię żel Brow Tint. Stosuję go od dłuższego czasu na przemian z kolorem Taupe, który ma chłodniejszy odcień. Wiem, że krótko się utrzymuje, ale i tak wolę go bardziej niż hennę. Chyba dlatego, że jest szybszy w użyciu😉.  




Używaliście już tintów do brwi? Co o nich sądzicie?
Pozdrawiam :)

2 komentarze:

  1. Jak tylko go znajdę, kupuję w ciemno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W poście w "Cena i dostępność" są podane linki gdzie jeszcze można go dorwać :) może któryś Ci się przyda :)

      Usuń