Podkład z perfekcyjnym kryciem, matowym wykończeniem i trwałością nawet do 24-godzin? Tak, poproszę😍.
Yves Saint Laurent takie właśnie obietnice składa przedstawiając podkład All Hours. Brzmi cudownie, prawda?
W dzisiejszym poście dowiecie się jak ten cud makijażowy sprawdza się u mnie. Zapraszam😃.
Yves Saint Laurent takie właśnie obietnice składa przedstawiając podkład All Hours. Brzmi cudownie, prawda?
W dzisiejszym poście dowiecie się jak ten cud makijażowy sprawdza się u mnie. Zapraszam😃.
Od producenta
Kryjący podkład Encre De Peau All Hours to perfekcyjne krycie, matowe wykończenie i nawet 24-godzinna trwałość.
Encre De Peau All Hours od Yves Saint Laurent to podkład w płynie, który zapewnia doskonałe krycie nawet przez całą dobę - od pierwszego spojrzenia w lustro o poranku do późnej nocy.
Dzięki długotrwałej formule, makijaż nie wymaga poprawek w ciągu dnia, a Ty możesz osiągnąć efekt perfekcyjnie gładkiej cery w kilka sekund.
Wodoodporna formuła Encre De Peau All Hours zawiera kompozycję drobnych pigmentów oraz żywicę silikonową, by zapewniać odpowiednie krycie, rozświetlać cerę oraz zapewnić jej długotrwałe, matowe wykończenie. Podkład zawiera także filtr ochronny SPF 20.
Encre De Peau All Hours od Yves Saint Laurent to podkład w płynie, który zapewnia doskonałe krycie nawet przez całą dobę - od pierwszego spojrzenia w lustro o poranku do późnej nocy.
Dzięki długotrwałej formule, makijaż nie wymaga poprawek w ciągu dnia, a Ty możesz osiągnąć efekt perfekcyjnie gładkiej cery w kilka sekund.
Wodoodporna formuła Encre De Peau All Hours zawiera kompozycję drobnych pigmentów oraz żywicę silikonową, by zapewniać odpowiednie krycie, rozświetlać cerę oraz zapewnić jej długotrwałe, matowe wykończenie. Podkład zawiera także filtr ochronny SPF 20.
Skład
Aqua / Water, Cyclohexasiloxane, Alcohol Denat., Isododecane, Acrylates/Polytrimethylsiloxymethacrylate Copolymer, Butylene Glycol, Glycerin, Polymethylsilsesquioxane, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Synthetic Fluorphlogopite, Isohexadecane, Polyglyceryl-4 Isostearate, Magnesium Sulfate, Disodium Stearoyl Glutamate, Parfum / Fragrance, Perlite, Saccharomyces/Xylinum/Black Tea Ferment, Silica Silylate, Aluminum Hydroxide, Butyrospermum Parkii Seedcake Extract / Shea Seedcake Extract, Hydroxyethylcellulose, BHT, Phenoxyethanol, Sodium Citrate, Benzyl Alcohol, Linalool, Citric Acid, Potassium Sorbate, Pentaerythrityl Tetra-Di-t-Butyl Hydroxyhydrocinnamate, Biotin [ /- may contain: CI 77891 / Titanium Dioxide, CI 77491, CI 77492, CI 77499 / Iron Oxides].
Cena i dostępność
Swoją buteleczkę dorwałam w greckim sklepie internetowym Attica (tu). Zawsze poluje na promocje i tym razem zamiast wydać 53,48 euro, zapłaciłam 34,76 euro😁. W Polsce podkład All Hours jest dostępny w m.in. Perfumerii Sephora (link), Perfumerii Douglas (link) oraz iperfumy.pl (link). Ceny są różne i wahają się od 180 zł do 245 zł. Na podkład często są promocję, więc watro przed zakupem poszperać trochę w internecie😉.
Opakowanie
Podkład zapakowany jest w złote, lustrzane, kartonowe pudełeczko z czarnym nadrukiem. Na opakowaniu znajdziemy takie informacje jak pełna nazwa produktu, kolor, skład, gramatura (25 ml), okres ważności (12 miesięcy od otwarcia) oraz opis i obietnice producenta w pięciu językach (francuski, angielski, niemiecki, włoski i hiszpański).
All Hours znajduje się w prostokątnej buteleczce wykonanej z oszronionego szkła. Czarna nakrętka i pasy wzdłuż opakowania dają wrażenie smukłości i dodają elegancji. Mając ją w dłoni czuć, że trzyma się luksusowy kosmetyk. Butelka ma wygodną pompkę, która ułatwia dozowanie produktu i przede wszystkim nie zacina się. Wydziela małe porcje.
Konsystencja, zapach, kolor
Konsystencja podkładu jest płynna, ale nie wodnista lub zbytnio gęsta. Zawiera drobne pigmenty zapewniające idealne krycie. Łatwo rozprowadza się po twarzy nie pozostawiając smug. Daje lekko rozświetlone wykończenie.
Wybór kolorystyczny podkładu jest całkiem przyzwoity, bo ma aż 35 odcieni (nie wszystkie są u nas dostępne). Oznaczone są literkami: B - odcienie neutralne, BD - odcienie ciepłe oraz BR - odcienie chłodne. Mój kolor to BD 10 Warm Porcelain. Najjaśniejszy z gamy ciepłych, żółtych tonów. Marka YSL stworzyła profil na Instagramie (tutaj), gdzie pokazane są swatche wszystkich odcieni oraz ich wygląd na twarzy.
Długo zastanawiałam się z jakimi innymi podkładami porównać go, tak aby każdy mógł mniej więcej zorientować się jak wypada kolorystycznie. Wybrałam MAC Pro Longwear NC 15 oraz Cartice HD Liquid Coverage 010 Light Beige. Myślę, że większość z nas miała do czynienia chociażby z jednym z nich, ponieważ są to bardzo popularne podkłady w najjaśniejszych kolorach.
Moja opinia
Podkład jest bardzo łatwy i szybki w aplikacji. Zawsze używam do tego celu zwilżonej gąbki, nie wiem jak zachowuje się przy innych metodach. Bezproblemowo rozprowadza i stapia się ze skórą. Nie podkreśla jej struktury, a wręcz przeciwnie. Sprawia, że jest ujednolicona, wygładzona i znacznie młodsza. Krycie można budować od lekkiego do pełnego. Podkład nie tworzy efektu maski i nie wygląda ciężko na twarzy. Daje lekko mokre wykończenie i nie zastyga zbyt mocno, więc przypudrowanie go jest konieczne. Niestety trochę oksyduje, dlatego warto kupić odcień jaśniejszy lub używać pudru, który go rozjaśni.
Podkład świetnie przyjmuje kolejne produkty. Bronzer i róż blendują się jak marzenie, a konturowanie nosa wygląda jak po dobrym photoshopie. Nie daje efektu flashback. Ponadto jest bardzo wydajny. Nie trzeba go dużo nakładać, aby pokryć całą twarz, a w razie większych niedoskonałości wystarczy dołożyć punktowo niewielką ilość. Świetnie zakrywa wszelkie krostki i strupki. Moje plamy bielacze zakrywa tak w 95%😃.
Przejdźmy teraz do trwałości. Podkład zaczyna się bardzo delikatnie wyświecać po 4 godzinach i tylko na nosie plus przy jego skrzydełkach. Po kolejnych dwóch godzinach trzeba już z tych miejsc zdjąć nadmiar sebum, bo zaczyna wyglądać dość tłusto. Do tego celu zawsze używam bibułek, bo rzadko zdarza się, aby naruszyły mi podkład. Po całym dniu (około 8 - 9 godzin) już widać oznaki długiego noszenia. Podkład delikatnie ciastkuje się przy skrzydełkach nosa i wokoło ust. Dość mocno świeci się nos i po jego bokach. W tym momencie użycie bibułki, według mnie, nie ma sensu, ponieważ usunięcie sebum bardzo uwidacznia pory oraz lekkie sciastkowanie i podkład nadaje się już tylko do zmycia. Reszta twarzy nadal wygląda idealnie😊. Dodatkowym plusem jest tutaj filtr ochronny SPF 20. W moim przypadku All Hours nie zapycha i nie podrażnia.
Nie używam go na co dzień i nie zgodzę się z producentem, że makijaż nie wymaga poprawek w ciągu dnia. Trzeba go poprawić co najmniej raz, aby móc cieszyć się nim przez cały dzień. Dla mnie jest to fajny podkład na wyjścia, spotkania, imprezę, na której będą robione zdjęcia, ponieważ zapewnia mi komfort noszenia i wygląd skóry jak po photoshopie. A to, że muszę go raz poprawić to nie stanowi problemu, ponieważ z wszystkimi podkładami tak mam, ale nie każdy daje mi taki efekt na twarzy😉.
Krótko podsumowując cena podkładu jest dość wysoka, dlatego warto polować na niego na promocjach. Pamiętajmy jednak o tym, że w zamian otrzymujemy produkt wydajny i całkiem dobrej jakości. Ja jestem zadowolona, ale nie każdy musi, dlatego watro przed zakupem przejść się do Sephory i poprosić o próbkę.
Używaliście już podkładu YSL All Hours? Co o nim sądzicie?
Pozdrawiam :)
Pozdrawiam :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz