sobota, 28 grudnia 2019

Maseczka nawilżająca Oozoo Bear - Water-Bang Hydrating Mask


Maski! Kto ich nie lubi? Ja uwielbiam i to chyba widać😅. 
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją maski nawilżającej Water-Bang Hydrating, czyli słodki misio z Oozoo Bear.
  

Od producenta

Ratownik skóry, miś Oozoo przybył na Ziemię z kosmosu, aby zapewnić Ci pielęgnację specyficznych problemów skóry!
Innowacyjny produkt serii 1, Milky Way Bear jest nawilżającą maseczką, która nawilża, rozświetla i zwiększa zdolność skóry do utrzymania poziomu nawilżenia.

Skład 

Ampoule
Water, Dipropylene Glycol, Glycerin, Adenosine, Nigella Sativa Seed Oil, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Polysorbate 20, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Glyceryl Acrylate/Acrylic Acid Copolymer, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, PVM/MA Copolymer Potassium Hydroxide, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil, Sucrose Stearate, Glyceryl Caprylate, Xanthan Gum, Citric Acid, Tocopherol, p-Anisic Acid, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Fragrance.

Mask
Water, Glycerin, Dipropylene Glycol, PEG/PPG-17/6 Copolymer, Adenosine, Cocos Nucifera (Coconut) Water, Sodium Hyaluronate, Trehalose, Tromethamine, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Carbomer, Hydroxyethylcellulose, Disodium EDTA, Butylene Glycol, Polyglutamic Acid, 1,2-Hexanediol, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Fragrance.

   
Cena i dostępność 

Maski Oozoo zazwyczaj kupuje w Sephorze. Tą konkretną również tam dostałam. Zamówiłam ją online na sephora.gr za 5,95 euro (mieszkam za granicą). W polskiej Sephorze już nie jest dostępna, jednak znalazłam ją w Perfumerii Douglas (link) za 25,90 zł.

Opakowanie

Maska znajduje się w saszetce ze słodką grafiką nocnego misia, którego uszko wyznacza jedną z dwóch części produktu. 
W pierwszej, czyli w uszku znajduje się ampułka z aktywną substancją nawilżającą, której jest 3 ml. Druga część to maska w płacie, która ma w sobie składniki odpowiadające za rozświetlenie cery i jest jej 24 ml. W celu przygotowania maski do użytku należy zawinąć uszko misia według narysowanych linii.

     
Wszelkie potrzebne informacje takie jak opis maski, skład oraz instrukcja zastosowania przetłumaczone są na język hiszpański, francuski, angielski i niemiecki. Instrukcja zaprezentowana jest także w formie obrazków, więc nie ma problemu z jej obsługą.

 Konsystencja i zapach

Jak już wyżej wspomniałam produkt składa się z dwóch części. Ampułka ma konsystencje lekkiego, bezbarwnego żelu. Natomiast maska wykonana została z delikatnej płachty, której materiał jest prawie przeźroczysty i bardzo cieniutki. Po wyciśnięciu i wmasowaniu substancji aktywnej w maskę otrzymujemy mocno nasączoną płachtę gotową do aplikacji.
Maska pachnie jak dobra pielęgnacja. Przyjemnie, świeżo i lekko kremowo. W sensie jak krem do twarzy, nie jak krem w cieście😂. 
  
Moja opinia
  
Maskę bardzo łatwo się aplikuję i rozkłada na twarzy. Pokrywa ją całą i nie odstaje koło nosa jak większość tego typu maseczek. Dobrze przylega do twarzy, ale radzę raczej unikać rozmów lub pochylania się w trakcie jej noszenia, ponieważ wtedy lekko się odkleja. Daje lekkie uczucie chłodu. 
Po zdjęciu i wmasowaniu resztek skóra pozostała lepka, ale nie tłusta. Efekty jej działania widać od razu. Cera stała się jędrniejsza i bardziej miękka. Skóra została nawodniona, nawilżona, odżywiona i wygładzona, ale nie tak jak to robią inne maski nawilżające. Ta zrobiła to na 200%. Moja twarz nigdy nie wyglądała lepiej po jakiejkolwiek masce czy kremie. Skóra była jakby napita dobroczynnymi substancjami. Nie umiem tego sensowniej wytłumaczyć😅. Takich super rezultatów to się nie spodziewałam. Do tego jej efekty utrzymały się przez parę dni.
Maskę użyłam rano i potem nie aplikowałam już żadnej pielęgnacji, oprócz odrobinki kremu pod oczy. Skóra była, aż tak dobrze nawilżona, że nie potrzebowałam niczego dodatkowego. Po paru minutach nałożyłam też makijaż. Zauważyłam, że podkład w ciągu dnia wyglądał lepiej, a skóra zaczęła się wyświecać znacznie później niż zwykle. 
Jestem zachwycona działaniem tej maski.  Sprawdzi się idealnie na co dzień lub kiedy potrzebujemy mega nawilżenia lub np. przed wyjściem, aby dodatkowo opóźnić wydzielenie sebum i poprawić wygląd makijażu.




Krótko podsumowując mimo swojej dość wysokiej ceny myślę, że naprawdę warto ją kupić. Efekty są niesamowite i nie znikają po paru godzinach. Polecam!  

Używaliście już masek Oozoo? Co o nich sądzicie?
Pozdrawiam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz