Markę Collection większość z nas kojarzy dzięki ich korektorowi Lasting Perfection, który rozsławiła m.in. Maxineczka.
Kiedyś podczas poszukiwań w internecie tegoż produktu natrafiłam na coś innego. A mianowicie na podkład i korektor Cover & Go.
Kupiłam, przetestowałam i poniżej przedstawiam Wam moje wnioski.😊
Kiedyś podczas poszukiwań w internecie tegoż produktu natrafiłam na coś innego. A mianowicie na podkład i korektor Cover & Go.
Kupiłam, przetestowałam i poniżej przedstawiam Wam moje wnioski.😊
Od producenta
Kolekcja Cover & Go Foundation and Concealer Duo zapewnia nieskazitelną cerę, gdziekolwiek jesteś. KOLEKCJA Cover & Go Foundation and Concealer Duo oferuje płynny podkład i kremowy korektor w jednym ładnym opakowaniu. Poczuj się bezbłędnie przez cały dzień dzięki temu produktowi udoskonalającemu skórę i miej pewność, że cokolwiek przyniesie dzień, Twój podkład pozostanie niezmieniony. Poręczny korektor ukryje wszelkie cienie i wyeliminuje oznaki zmęczenia, aby uzyskać świeżą twarz! Idealny do ukrycia i blasku dla dziewcząt w podróży, ten produkt dwa w jednym zapewnia przenośną perfekcję!
Skład
Duo Foundation: Aqua, Ethylhexyl Palmitate, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetyl Alcohol, Polysorbate 60, C12-15 Alkyl Benzoate, Dimethicone, Glyceryl Stearate, Polyacrylamide, Isohexadecane, PEG- 100 Stearate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Tocopheryl Acetate, C13-14 Isoparaffin, C9-11 Pareth-6, Benzophenone-3, Parfum, Xanthan Gum, Disodium EDTA, Methylparaben, BHT, Imidazolidinyl Urea, Phenoxyethanol, Propylparaben [+/- Mica, Tin Oxide, CI 77491, CI 77499, CI 77492, CI 77891]
Duo Concealer: Ethylhexyl Palmitate, Octyldodecanol, Ozokerite, Mica, Hydrogenated Polyisobutene, Hydrogenated Microcrystalline Cera, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Silica, Sorbitan Stearate, Paraffin, Glycol Montanate, Synthetic Wax, Phenoxyethanol [+/-CI 77491, CI 77499, CI 77492, CI 77891]
Duo Concealer: Ethylhexyl Palmitate, Octyldodecanol, Ozokerite, Mica, Hydrogenated Polyisobutene, Hydrogenated Microcrystalline Cera, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Silica, Sorbitan Stearate, Paraffin, Glycol Montanate, Synthetic Wax, Phenoxyethanol [+/-CI 77491, CI 77499, CI 77492, CI 77891]
Cena i dostępność
Produkty marki Collection są nadal trudno dostępne w Polsce. Najłatwiej dostać ich kosmetyki na Allegro (link). Tam cena podkładu waha się między 9,99 zł a 17 zł. Cover & Go dostaniecie także na Amazonie (link), gdzie ceny bardzo się różnią w zależności od koloru i mieszczą się w przedziale 0,95 £ - 3,50 £.
Opakowanie
Podkład znajduje się w tubce wykonanej z miękkiego plastiku, z którego łatwo wydostać nawet resztki produktu. Natomiast korektor wraz z małym lusterkiem został ukryty w zakrętce opakowania. Bardzo pomysłowe i wygodne!
Całość utrzymana jest w czarno-złotej kolorystyce. Całkiem elegancko😉. Na opakowaniu znajdziemy takie informacje jak pełna nazwa produktu, kolor, obietnice producenta, gramatura (35 ml) oraz termin ważności (12 miesięcy od otwarcia).
Konsystencja i kolor
Podkład jest opisywany przez producenta jako płynny. W rzeczywistości ma bardzo gęstą, kremową konsystencję. Natomiast korektor jest bardzo zbity, kremowy, ale suchy zarazem😕.
Wybór kolorystyczny jest trochę mały, ponieważ dostępnych jest jedynie 6 odcieni. Ja posiadam kolor Ivory 1, czyli najjaśniejszy. Podkład ma całkiem ładny, jasny kolor w żółtych tonach. Niestety korektor jest od niego ciemniejszy i jest dość pomarańczowy.
Poniżej wstawiłam zdjęcie z zestawieniem kolorystycznym podkładu Collection z MAC Pro Longwear NC 15 oraz Cartice HD Liquid Coverage 010 Light Beige. Myślę, że większość z nas miała do czynienia chociażby z jednym z nich, ponieważ są to bardzo popularne podkłady w najjaśniejszych kolorach. Dlatego mam nadzieje, że w jakikolwiek sposób pomoże Wam to zorientować się jak wygląda opisywany przeze mnie kolor Ivory.
Moja opinia
Sam pomysł połączenia opakowania podkładu z korektorem nie jest taki zły. Fajne rozwiązanie dla spieszących się, ponieważ nie trzeba zastanawiać się jakie połączenie tych dwóch produktów zastosować. W teorii pomysł jest bardzo dobry, ale jak to wyszło w praktyce?😕Cóż...
Podkład przez swoją brejowatą konsystencje jest trudny do aplikacji i ciężko go wtopić w skórę. Dobrze przyczepia się do suchej skóry, jednak tam, gdzie jest ona tłusta (np. cała strefa T) to ześlizguje się i nie chce tam zostać. Ma dość lepkie wykończenie, więc konieczne jest użycie pudru, aby go utrwalić. Krycie jest małe i nawet nie wyrównuje tak dobrze kolorytu skóry. Zaczerwienienia (nie wspominając już o krostkach itp.) są nadal widoczne. Nie oksyduje.
Cała twarz nieestetycznie świeci się już po niecałych 2 godzinach i podkład nadaje się już tylko do zmycia. Nie ma mowy o poprawkach, ponieważ całość ściera się do zera przy najmniejszym dotyku.
Podkład przez swoją brejowatą konsystencje jest trudny do aplikacji i ciężko go wtopić w skórę. Dobrze przyczepia się do suchej skóry, jednak tam, gdzie jest ona tłusta (np. cała strefa T) to ześlizguje się i nie chce tam zostać. Ma dość lepkie wykończenie, więc konieczne jest użycie pudru, aby go utrwalić. Krycie jest małe i nawet nie wyrównuje tak dobrze kolorytu skóry. Zaczerwienienia (nie wspominając już o krostkach itp.) są nadal widoczne. Nie oksyduje.
Cała twarz nieestetycznie świeci się już po niecałych 2 godzinach i podkład nadaje się już tylko do zmycia. Nie ma mowy o poprawkach, ponieważ całość ściera się do zera przy najmniejszym dotyku.
Korektor pod oczami nie robi nic. Ma bardzo delikatne krycie, więc dla mnie jest całkiem nieużyteczny pod tym względem. Jest ciemniejszy od podkładu, więc cały pomysł 2 w 1 trochę mija się z celem. Zamiast rozjaśnić strefę pod okiem to ją przyciemnia. W dodatku ma brzydki pomarańczowy kolor. Próbowałam go użyć, aby zniwelować zasinienia, aplikując go pod jeden z moich ulubionych korektorów. Teoretycznie ze względu na swój kolor powinien sobie z tym poradzić. Nic bardziej mylnego. Zamiast zakrywać jeszcze bardziej podkreśla mankamenty skóry, ciastkuje się i wchodzi w zmarszczki. Nie ma tu mowy o zniwelowaniu czegokolwiek. Dodatkowo psuje wygląd jakiegokolwiek produktu, który został na niego nałożony.
Totalny bubel!
Totalny bubel!
Podsumowując nie widzę sensu zakupu Collection Cover & Go. Ani podkład ani korektor nie daje nam krycia, więc nie wiem co producent miał na myśli nazywając go Cover. Nie robi nic pozytywnego, wiec nie polecam!
Używaliście już tego podkładu? Co o nim sądzicie?
Pozdrawiam :)
Pozdrawiam :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz