środa, 29 lipca 2020

Płynny korektor kryjący Sensique - High Coverage Liquid Concealer


Ten produkt został rozsławiony w zeszłym roku przez influeserki na youtube. Sama przyznaję, że kupiłam go z polecenia jednej z nich (chyba Maxineczki), gdyż była tam mowa o mocnym kryciu na skalę korektora Make Up For Ever Full Cover😏. 
Z ciekawości musiałam położyć swoje łapki na rozsławionym korektorze marki Sensique, High Coverage Liquid Concealer. W tym poście przeczytacie co nim sądzę. Zapraszam!


Od producenta

Długotrwały korektor kryjąco-matujący. Idealnie kryje niedoskonałości. Sprawia, że skóra jest gładka i matowa. Polecany dla osób o cerze wrażliwej. Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.

Skład

Aqua, Cyclohexasiloxane, Cyclomethicone, Methyl Methacrylate Crosspolymer, PEG-10 Dimethicone, Quaternium-18 Hectorite, Glycerin, Isohexadecane, Cyclopentasiloxane, Polyglyceryl-4 Isostearate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Hexyl Laurate, Trimethylsiloxysilicate, Aluminum Hydroxide, Triethyl Citrate, Sodium Chloride, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Phenoxyethanol, Propylene Carbonate, Limnanthes Alba(Meadowfoam)Seed Oil, Prunus Armeniaca(Apricot)Kernel Oil, Butyrospermum Parkii(Shea Butter)Fruit, Isononyl Isonanoate, Diethylhexyl Syringylidenemalonate, Propylene Glycol, Parfum, Hydrogenated Vegetable Oil, Perfluorooctyl Triethoxysilane, Tocopheryl Acetate, Tocopherol, Olea Europaea(Olive)Fruit Oil, Olea Europaea(Olive)Husk Oil, Arctium Lappa Extract, Ethylhexylglycerin, Triethoxycaprylylsilane, Polyperfluoromethylisopropyl Ether, Caprylic/Capric Triglyceride, Silica, [+/- CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499].

Cena i dostępność

Marka Sensique dostępna jest jedynie w Drogerii Natura. Korektor możemy kupić stacjonarnie jak i zamówić przez internet (link).  Dostępny jest w 3 odcieniach: 1 Porcelain, 2 Light Beige, 3 Sad Beige. Regularna cena korektora to 16,99 zł, ale jak wiemy w Naturze często są promocję.😉
   
Opakowanie

Korektor zabezpieczony był naklejką, więc miałam pewność, że kupiłam nową, nieotwieraną sztukę. Produkt znajduje się w klasycznym opakowaniu z języczkowym aplikatorem. Podobny do tych w płynnych pomadkach. Wydaje mi się, że jest przezroczyste, ale nie widzę jeszcze na nim zużycia produktu. Metalowa lustrzana skuwka niestety się ściera podczas użytkowania. Aplikator nabiera zbyt mało produktu i trzeba go nabierać parę razy, aby móc go nałożyć pod oczy i zbudować krycie.

   
   
Na opakowaniu znajdziemy takie informacje jak nazwa produktu, jego właściwości, numer i nazwę odcienia, dystrybutor, gramatura (9 ml) oraz konkretna data ważności (mój egzemplarz mogę używać do 01.2021).

 

Konsystencja, kolor i zapach

Korektor ma fajną konsystencje. Ani za lekką, ani za gęstą. Dla mnie taka w sam raz. Mam odcień 1 Porcelain, który ma beżowo-żółte tony. Jak na pierwszy kolor w gamie z trzech dostępnych jest dość ciemny. Zdecydowanie nie dla bladziochów. Daje matowe wykończenie. Pachnie delikatnie jak krem na dzień. Prawie go nie czuć.


Długo zastanawiałam się, których korektorów użyć do porównania odcieni. Postawiłam na Lovely, Essence i Loreal, ponieważ są stosunkowo "nowe" na rynku, więc wydaje mi się każdy je zna, choćby z internetu. Myślę, że większość z nas miała do czynienia chociażby z jednym z nich, ponieważ są bardzo popularne i w jasnych kolorach. Jak widać Sensique jest dosyć ciemny.
    

Moja opinia
  
Korektor aplikuje się szybko i właściwie tak trzeba go nakładać, ponieważ jest zastygający. Ładnie wtapia się w skórę i dobrze współpracuje z różnymi podkładami. Dobre się rozprowadza, nie waży się, nie wygląda sucho, a przypudrowany nie wchodzi w zmarszczki i załamania skóry. 
Słyszałam wiele różnych opinii co do jego krycia. Niektórzy nawet twierdzą, że zamaskuje bardzo mocne cienie pod oczami. Ja swoje mam raczej średnie, ale przez to, że wokoło oczu mam plamy bielacze to są trochę bardziej widoczne. Korektor ma średnie krycie, które można budować do dobrego, ale nie pełnego. Po trzech cienkich warstwach moje cienie nadal są lekko widoczne, a plamy bielacze zauważalne.

(Przypudrowane trzy warstwy korektora)
   
Niestety problemem jest to, że ciemnieje w ciągu dnia i to całkiem sporo, dlatego warto sprawdzić jego odcień w drogerii. Zrobić mały swatch na dłonie i pochodzić z nim parę minut. Dostępna kolorystyka jest tutaj dużym minusem. Nie dość, że są tylko trzy i wszystkie ciemne to jeszcze oksyduje. Z tego też powodu używam go tylko latem, gdy już się opalę. W zimę leży nieużywany. 
Na zdjęciu swatch po lewej jest świeżo nałożony, a po prawej poleżał około 5 minut i już zastygł.  Widać, że zoksydował. To zdjęcie trochę różni się od poprzednich, ponieważ robiłam je jeszcze wiosną, kiedy nie byłam opalona. Mam nadzieję, że to Wam nie przeszkadza. Może nawet okaże się pomocne.
   

Dzięki temu, że jest zastygający jest też długotrwały. Noszony cały dzień nie rusza się z miejsca. Nie ściera się, nie tworzy prześwitów, nie ciastkuje się. Nie obciąża delikatnej skóry pod oczami oraz jej nie wysusza.
Korektor jest bardzo średni. Nie ma super krycia i porównywanie go do Full Cover z MUFE to gruba przesada. Znam lepsze drogeryjne korektory, których nie trzeba budować dziesięcioma warstwami. Jest ok, ale nie kupię go ponownie.




Krótko podsumowując korektor Sensique nie jest najgorszy. Mnie jednak nie podoba się zabawa w budowanie czego co nie da mi pełnego krycia. 

Znacie ten korektor? Co o nim sądzicie?
Pozdrawiam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz